Kariera Marcina Bachledy
Mając na uwadze wiek
Marcina Bachledy oraz jego ostatni wywiad dla krakowskiej Gazety Wyborczej, w
której mówi, że sezon 2011/2012 może być jego ostatnim, warto pokusić się o
podsumowanie kariery tego utalentowanego skoczka. Śledząc ją rok po roku, można
zobaczyć, kiedy osiągał najlepsze wyniki, a kiedy jego forma była najsłabsza.
Marcin Bachleda przygodę ze skokami narciarskimi zaczął w wieku jedenastu lat, kiedy to zaczął treningi w klubie WKS Zakopane. Jako junior rzadko brał udział w jakichkolwiek zawodach, a jeśli to już się zdarzało, to nie osiągał on żadnego dobrego wyniku. Mimo to skakał coraz lepiej, co zostało zauważone przez kierowników narodowej reprezentacji Polski skoczków, do której Zakopiańczyk dołączył w 1999 roku.
Pierwszy występ Marcina Bachledy w Pucharze Świata miał miejsce w sezonie 2000/2001 na skoczni w niemieckim Willingen, gdzie zajął słabe, 48. miejsce. Był to jednak jego debiut, dlatego nie należy go demonizować. Polak już więcej w tym sezonie nie wystąpił w żadnych innych zawodach. Kolejny skok w Pucharze Świata oddał w sezonie 2001/2002 na rodzimej skoczni w Zakopane, gdzie podczas pierwszego konkursu zajął odległe, 46. miejsce. W czasie drugiego dnia zawodów zaprezentował się jednak o wiele lepiej, gdyż dzięki 28. lokacie udało mu się zdobyć pierwsze punkty w Pucharze Świata.
Łącznie w sezonie 2001/2002 Marcin Bachleda osiągnął wynik 26 punktów w pięciu startach, co nie jest złym osiągnięciem. Jeszcze lepszy okazał się dla niego kolejny sezon 2002/2003, kiedy to w kilkunastu startach na różnych skoczniach zdobył łącznie 77 punktów, co pozwoliło mu na zajęcie 44. miejsca w klasyfikacji generalnej. W tym sezonie zaliczył on również najlepszy występ w Pucharze Świata w karierze, który miał miejsce w Kuusamo, gdzie finalnie wylądował na bardzo dobrej, jedenastej lokacie.
Kolejne sezony nie były dla Marcina Bachledy już takie dobre, jeśli chodzi o Puchar Świata, ponieważ tylko w dwóch - 2003/2004 i 2009/2010 udało mu się uzyskać więcej punktów niż 10. Puchar Świata to jednak nie jedyny cykl zawodów, w jakich polski skoczek brał udział, bo występował on - i to z dużymi sukcesami - także w Letnim Pucharze Kontynentalnym. To właśnie w jego ramach osiągnął swoje największe zwycięstwo, wygrywają w 2005 roku cały cykl. Równie dobrze wypadł w roku 2009, kiedy to zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Inne ważne wydarzenie w sportowym życiu Marcina Bachledy to pobicie rekordu skoczni w Salt Lake City. Na ten wyczyn pozwolił mu skok na długość 137,5 m. Ponadto Zakopiańczyk może się pochwalić dwoma srebrnymi medalami na Uniwersjadach z 2009 roku w Harbin, gdzie zajął drugie miejsce w konkursie indywidualnym, oraz z 2005 roku w Seefeld, gdy wraz z drużyną uplasował się na drugiej lokacie. Miejmy nadzieję, że w sezonie 2011/2012 uda się zdobyć Marcinowi jakikolwiek kolejny medal.