Marcin Bachleda
Życiorys

Marcin Bachleda urodził się 4 września 1982 roku w Zakopanem, gdzie mieszka do dziś.
Już od najmłodszych lat Marcin interesował się sportem.
Ponieważ był dzieckiem wyjątkowo pobudliwym, rodzice starali się znaleźć mu zajęcie, w którym mógłby wyładować nadmierną energię.
Dzięki temu, jedenastoletni Marcin znalazł się na skoczni i rozpoczął treningi w barwach klubu WKS Zakopane.
Jednak nie była to jedyna dyscyplina sportowa, którą się zajmował. W podstawówce zawsze był w reprezentacji szkoły w siatkówce i koszykówce.
Wszyscy byli z niego dumni, ponieważ jego drużyna zwykle zajmowała wysokie miejsca.
W 1999 roku Marcin Bachleda zadebiutował w reprezentacji Polski w skokach narciarskich.
Od dłuższego czasu trenerzy wiązali z nim nadzieje, lecz dopiero od niedawna Marcin ma stabilną formę, która pozwala mu osiągać niezłe wyniki na konkursach Pucharu Świata.
Marcin jest człowiekiem otwartym i towarzyskim.
Poprzez swoje pozytywne nastawienie do świata, poczucie humoru i dobry wpływ na ludzi, wywołuje uśmiech na twarzach bliskich.
Jest osobą ciekawą świata- chce wszystkiego wypróbować, w szczególności fascynują go sporty ekstremalne.
Poza tym interesuje siÄ™ motoryzacjÄ…, komputerami oraz muzykÄ….
Najbardziej lubi słuchać hip- hopu, a jego ulubionym wykonawcą jest Eminem.
Gdy Marcin w czasie sezonu zostaje w Zakopanem przez kilka dni, lubi po prostu posiedzieć w domu.
W ten sposób nadrabia zaległy czas, którego nie mógł spędzić z rodziną, do której jest bardzo przywiązany.
Spotyka się również z przyjaciółmi, gdyż życie towarzyskie jest dla niego niezwykle istotne.
Na pytanie, czym chciałby się zajmować, gdyby nie skokami, Marcin wymienia kilka innych dyscyplin sportowych, które powodują wydzielanie dużych ilości adrenaliny.
Jak widać, po prostu potrzebuje nowych wyzwań, które dają mu możliwość wyrwania się z szarości życia codziennego.
Poprzez wyjazdy na konkursy Pucharu Kontynentalnego, a w szczególności Pucharu Świata, Marcin zwiedził wiele państw.
Na każdym z tych wyjazdów wszyscy chcą zobaczyć jak najwięcej, poznać kulturę mieszkańców, oraz ich kuchnię.
Marcinowi najbardziej podeszła japońska sztuka kulinarna.
W tej chwili najważniejsze dla niego są studia, no i oczywiście sport.
Jest studentem AWFu w Katowicach, na wydziale trenerskim.
W związku z tym, Marcin na czas nauki zmienił klub na AZS/ AWF Katowice.
Mimo to, że nie jest człowiekiem, który snuje plany na daleką przyszłość, wie, że chce całkowicie poświęcić się sportowi.
A póki ma możliwość czynnie go uprawiać, chce osiągać jak najlepsze wyniki.
I tego wszyscy mu życzymy.